Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Get Adobe Flash player
528485
DzisiajDzisiaj45
RazemRazem528485
Wednesday, 19, grudzień 2018

Aktualności

Kolejne mydlenie oczu, kosztem dzieci

22 lutego 2018 r.

Na dzisiejszym spotkaniu w Szkole Podstawowej w Łojkach dotyczącym dowozu dzieci do szkoły z powodu zamknięcia ulicy Piastów dowiedzieliśmy się, że dla większości dzieci transport darmowy się nie należy, ponieważ złamana byłaby ustawa o finansach publicznych. Obiecano, że prawnik sporządzi opinię czy gmina może dowozić dzieci na odległość mniejszą niż 3 lub 4 kilometry w zależności od wieku dziecka.

Zastanawia mnie tylko jedna kwestia. Dlaczego mając wyłonionego wykonawcę transportu zbiorowego na terenie gminy, który ma przewozić naszych mieszkańców bez pobierania opłat, Pani burmistrz ma problem z zapewnieniem darmowego transportu dzieci do szkoły. Po co nam jakieś opinie prawne, kiedy wszem i wobec ogłoszony został sukces w postaci punktualnej, przyjaznej i darmowej komunikacji.

Czemu po raz kolejny wprowadza się ludzi w błąd? Po co są te wszystkie improwizacje i próby odwrócenia uwagi? To wszystko jest dla mnie wielką zagadką, równie niezrozumiałą jak dzisiejsza nieobecność Pani burmistrz na tak ważnym spotkaniu, która wczoraj nie chciała rozmawiać z mieszkańcami indywidualnie, jak to ujęła, twierdząc, że odbędzie się w tej sprawie spotkanie w szkole i tam wszystko zostanie powiedziane. Nie był też obecny przewodniczący Rady Pan Paweł Hreczański oraz wiceprzewodniczący Pan Tomasz Rećko. Choć ten pierwszy poproszony był wczoraj o udział w spotkaniu.

Niestety nieobecność tak ważnych przedstawicieli władzy uniemożliwiła zadania tak istotnego pytania dotyczącego darmowego transportu na terenie gminy, nie tylko dzieci, ale także dorosłych.